czwartek, 30 lipca 2009

Ibumbura

Kochani,

Ibumbura, o ktorej pisal Wojtek wczoraj, zostala dzis zdobyta w calkiem dobrym stylu!
Wg lidera Wojtka wykonalismy zadanie szybciej o 45 minut niz najkrotszy podawany czas.

Zajelo nam to caly dzien i zabralo sporo wysilku. Tym razem bylo duzo wspinaczki po skalach, nieco podobnej do Orlej Perci. Zejscie dobilo kolana wiekszosci nas...
Szczegolnie Zbyszka, ktory z tego miejsca chcialby serdecznie podrowic swoja Malzonke :)

Jutro Wojtek i Zbyszek atakuja trudniejszy szczyt. Reszta zadowoli sie prawdopodobnie 6 godzinnym spacerkiem dookola jeziorka. Wieczorem wracamy do Quito.

Pozdrawiamy goraco wszystkich naszych bliskich.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz