czwartek, 30 lipca 2009

Cotacachi 4939

Dzis plany zostaly nieco zmienione. Pelnym skladem wybralismy sie na wspinaczke na Cotacachi. Podejscie zaczelismy z wysokosci okolo 4000mnpm. Niestety pogoda nie pozwolila nam wejsc na szczyt. Mgla i snieg zniechecily nas.

Wojtek ze Zbyszkiem dotarli do wysokosci okolo 4900 i postanowili wrocic. Kasia, Iwona i Marek czekali na wysokoci okolo 4700.

Wiecej szczegolow technicznych na pewno dostarczy Wojtek.

Jestesmy w knajpie i zaraz podadza Ceviche. Potem czeka nas 2h jazdy do Quito.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz